img src="http://cookie.gazeta.pl/noScriptCookie.servlet?t=[timestamp ]" style="… "/>

Wniosek o ogłoszenie upadłości

 

Zgodnie z art. 21 ustawy  z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (zwanej dalej „Puin”) wniosek taki należy złożyć w ciągu dwóch tygodni od chwili powstania w spółce stanu niewypłacalności.

Upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny. O powstaniu przesłanek niewypłacalności możemy mówić, gdy dłużnik nie reguluje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, a w przypadku osoby prawnej także wtedy, gdy jego zobowiązania przekroczą wartość jego majątku, nawet wówczas, gdy na bieżąco te zobowiązania wykonuje (art. 11 Puin). Obie podstawy niewypłacalności są względem siebie niezależne, tzn. wystarcza zaistnienie którejkolwiek z nich lub obu łącznie, aby dłużnika można było uznać za niewypłacalnego.

W związku z powyższym, podstawowym problemem w przypadku wszczęcia postępowania upadłościowego jest ustalenie, czy doszło do spełnienia przesłanki niewypłacalności dłużnika oraz stwierdzenie dokładnego momentu, kiedy to nastąpiło.

W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 8 września 2009 r. (sygn. akt: I SA/Bd 203/2009, Lexis.pl nr 2560078) stwierdzono, że „pierwsza z przesłanek ogłoszenia upadłości, tj. niewykonywanie zobowiązań pieniężnych, zachodzi wtedy, gdy dłużnik nie wykonuje swych zobowiązań. Niewykonywanie nie musi się odnosić do wszystkich zobowiązań dłużnika, nie ma też znaczenia ich charakter, tzn. czy są to zobowiązania prywatnoprawne, czy publicznoprawne. Niewykonywanie może dotyczyć tylko niektórych zobowiązań, nawet niewykonywanie zobowiązań o niewielkiej wartości oznacza niewypłacalność w rozumieniu art. 11 ustawy".

Należy również pamiętać o najistotniejszym poglądzie interpretującym znaczenie „niewykonywania zobowiązań". Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 stycznia 2011 r. (sygn. akt: V CSK 211/2010, Lexis.pl nr 2454555) wskazał, że „choć niewątpliwie ustawodawca w art. 11, ani w żadnym innym przepisie prawa upadłościowego i naprawczego, nie powtórzył regulacji zawartej w art. 2 pr.upadł. z 1934 r., to jednak zmieniona treść art. 11 ust. 1 Puin. oraz jego cel i funkcja jednoznacznie wskazują, że nadal krótkotrwałe wstrzymanie płacenia długów wskutek przejściowych trudności nie jest podstawą ogłoszenia upadłości, gdyż o niewypłacalności w rozumieniu art. 11 ust. 1 Puin. można mówić dopiero wtedy, gdy dłużnik z braku środków przez dłuższy czas nie wykonuje przeważającej części swoich zobowiązań. Wskazuje na to użycie określenia »nie wykonuje« swoich wymagalnych zobowiązań, oznaczające pewną ciągłość »niewykonywania« oraz użycie liczby mnogiej »zobowiązań«. Przede wszystkim jednak niewątpliwie celem ustawodawcy nie było ogłaszanie upadłości w sytuacji niespłacenia z jakichkolwiek przyczyn jednego długu (...)". Sama wartość zobowiązania nie przekracza majątku spółki ujawnionego w KRS.

Obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w przypadku spółek prawa handlowego ciąży na każdym ze wspólników spółki osobowej (poza komandytariuszem w spółce komandytowej i akcjonariuszem w spółce komandytowo-akcyjnej). Obowiązek taki spoczywa także na każdym z członków zarządu spółki kapitałowej.

 

Zgodnie z art. 23 puin do wniosku o ogłoszenie upadłości należy załączyć min.:

-  aktualny wykaz majątku z szacunkową jego wyceną,

- aktualne sprawozdanie finansowe,

- spis wierzycieli z podaniem ich adresów i wysokości wierzytelności każdego z nich,

- listę zabezpieczeń dokonanych przez wierzycieli,

- wykaz tytułów egzekucyjnych,

 

Jak pokazuje praktyka, 14 dniowy termin jest zdecydowanie za krótki. Przedsiębiorcy często chwilowo tracą swoją płynność finansową a następnie zaraz ją odzyskują i prawidłowo funkcjonują. Sporządzenie samych dokumentów nawet w odniesieniu do przedsiębiorstw średniej wielkości zajmuje około miesiąca, co bardzo często powoduje przekroczenie terminu do zgłoszenia wniosku o upadłość. Aby zachować ww. termin, należałoby przystąpić do gromadzenia niezbędnej dokumentacji już w pierwszym dniu niewypłacalności, co zazwyczaj jest zdecydowanie przedwczesne.

PrawoDlaKazdego.pl