img src="http://cookie.gazeta.pl/noScriptCookie.servlet?t=[timestamp ]" style="… "/>

SN: Można odziedziczyć prawo do dochodzenia zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej spadkodawcy.

 

Na podstawie art. 446 § 4 k.c. sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zgodnie z niedawną uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2013 roku, takie roszczenie podlega dziedziczeniu na zasadach ogólnych. W praktyce oznacza to, że wystarczy, iż takie roszczenie zostanie wyartykułowane w pozwie wniesionym do sądu, wówczas śmierć kierującego takie roszczenia powoda nie prowadzi do umorzenia postępowania, a roszczenie przechodzi na spadkobierców, którzy w dalszym ciągu mogą popierać je na drodze sadowej.

Uchwała Sądu Najwyższego rozwiała zatem wątpliwości, czy w sprawie o zapłatę zadośćuczynienia za krzywdę związaną ze śmiercią osoby bliskiej (art. 446 § 4 k.c.) w razie śmierci powoda już po wytoczeniu powództwa dopuszczalne jest odpowiednie stosowanie art. 445 § 3 k.c. Zgodnie bowiem z tym przepisem, roszczenie o zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców tylko wtedy, gdy zostało uznane na piśmie albo gdy powództwo zostało wytoczone za życia poszkodowanego. Jednakże przepis ten dotyczy sytuacji, gdy to sam poszkodowany dochodził roszczeń odszkodowawczych na swoją rzecz i w trakcie takiego postepowania zmarł. Tymczasem art. 446 k.c. odnosi się do osób pośrednio poszkodowanych, tj. osób którym zmarła bliska osoba i w związku z tym mają prawo do żądania:
- zwrotu kosztów leczenia i pogrzebu zmarłego,
- renty z uwagi na obowiązek alimentacyjny jaki obciążał zmarłego lub renty jeśli zmarły dobrowolnie i stale dostarczał osobie bliskiej środków utrzymania i wymagają tego zasady współżycia społecznego,
- odszkodowania, jeśli wskutek śmierci najbliższego członka rodziny nastąpiło znaczne pogorszenie sytuacji życiowej,
- zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę.

Podstawą skierowania zagadnienia prawnego pod rozwagę Sądu Najwyższego, była sprawa z pozwu wytoczonego przez rodzinę ofiary wypadku samochodowego przeciwko jednemu z towarzystw ubezpieczeniowych, odpowiedzialnemu na podstawie umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów sprawcy wypadku. Bliscy zmarłego domagali się od ubezpieczyciela zadośćuczynienia w oparciu o art. 446 § 4 k.c., a w trakcie procesu zmarł także jeden z powodów tj. ojciec śmiertelnej ofiary wypadku samochodowego. Spadkobiercy zmarłego roszczącego zdecydowali o kontynuowaniu procesu przeciwko ubezpieczycielowi również w zakresie dotyczących go żądań. Sąd I Instancji przychylił się jednak do wniosku towarzystwa ubezpieczeniowego, które wnosiło o umorzenie postępowania w zakresie dotyczącym zmarłego powoda. Argumentacja ubezpieczyciela zmierzała w kierunku wykazania, że spadkobiercy nie mogli odziedziczyć roszczenia o zadośćuczynienie po śmierci osoby bliskiej, ponieważ jego charakter związany jest  ściśle z osobistą relacją pomiędzy zmarłymi.

Spadkobiercy zmarłego powoda odwołali się od postanowienia sądu rejonowego o umorzeniu postępowania. Natomiast rozpoznający zażalenie Sąd Okręgowy II instancji powziął wątpliwość prawną w związku z którą skierował pytanie do Sądu Najwyższego. Skład trzech sędziów Sądu Najwyższego stwierdził w uchwale, że: „w sprawie o zadośćuczynienie pieniężne za krzywdę doznaną wskutek śmierci najbliższego członka rodziny (art. 446 § 4 k.c.) ma zastosowanie art. 445 § 3 k.c.”.

Podjęta uchwała oznacza, że w rozpatrywanej przez sąd sprawie proces o zadośćuczynienie za śmierć w wypadku drogowym może być kontynuowany z udziałem spadkobierców pierwotnego powoda.

(Uchwała Sądu Najwyższego w składzie trzech sędziów z dnia 12 grudnia 2013 r., sygn. akt III CZP 74/13)

Piotr Bryndal, PrawoDlaKazdego.pl