img src="http://cookie.gazeta.pl/noScriptCookie.servlet?t=[timestamp ]" style="… "/>

Przedsiębiorcy chwalą przepisy o Biurze Informacji Gospodarczej i postulują dalsze zmiany.

W związku z prowadzonym przez Ministerstwo Gospodarki badaniem funkcjonowania ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, również przedsiębiorcy zrzeszeni w Konfederacji Lewiatan podjęli się jej oceny.

Funkcjonująca od trzech lat ustawa regulująca swoimi przepisami m.in. Biuro Informacji Gospodarczej (BIG) w przekonaniu przedsiębiorców przyniosła pozytywne zmiany w porównaniu z okresem sprzed jej wejścia w życie. Prowadzący działalność gospodarczą zwracają uwagę, że ustawa w sposób istotny wpłynęła na poprawę sytuacji i wzmocnienie ochrony wierzycieli oraz polepszenie warunków funkcjonowania biur informacji gospodarczej.

Konfederacja Lewiatan swoją opinię o ustawie oraz postulaty jej nowelizacji zawarła w piśmie do resortu gospodarki z dnia 27 listopada 2013 r. Jak podkreśla ta organizacja, realizacja podstawowego celu ustawy, jakim jest zwiększenia bezpieczeństwa obrotu poprzez odpowiednie zmiany prawne, wymaga konieczności dalszych prac legislacyjnych dla umożliwienia dalszej poprawy.

Przedsiębiorcy zwracają uwagę, że funkcjonowanie BIG wymaga szybkiego dostosowania do oczekiwań rynku. W związku z tym rekomendują zmiany w przepisach tej ustawy prowadzące do wzmocnienia prewencyjnej funkcji BIG w obszarze oceny wiarygodności płatniczej, oceny zdolności kredytowej oraz zapobiegania zjawisku fraudów.

Wśród zmian proponowanych przez przedstawicieli biznesu wskazać należy:
- rozszerzenie zakresu działalności biur i celu przetwarzania danych m.in. poprzez rozszerzenie zakresu informacji, które mogą być udostępnianie za pośrednictwem BIG. Zdaniem przedsiębiorców zbieranie, przetwarzanie i udostępnianie przez BIG innych rodzajów danych, które już obecnie dostępne są innym podmiotom i instytucjom oraz integrowanie się systemu BIG z systemami informacji tych instytucji wpłynęłoby na znaczną poprawę sytuacji. W szczególności chodzi tu o dane teleadresowe, rejestrowe z systemów CEIDG, KRS, REGON, NIP, PESEL, dane geolokacyjne, dane socjodemograficzne;
 - rozszerzenie zakresu podmiotowego ustawy, poprzez objęcie systemem wymiany informacji gospodarczej faktycznie wszystkich wierzytelności wynikających ze stosunków prawnych pomiędzy wierzycielami a dłużnikami. Zdaniem przedsiębiorców w tym celu niezbędne będzie rozszerzenie ustawowych definicji pojęć „dłużnik będący konsumentem” oraz „dłużnik niebędący konsumentem”, a także objecie system wymiany informacji gospodarczych wierzytelności przekazywanych przez tzw. wierzycieli publicznoprawnych;
 - skrócenie okresu opóźnienia dla informacji pozytywnych z 60 do 30 dni. Zgodnie z obecną regulacją, zobowiązanie spełnione z opóźnieniem mniejszym niż 60 dni jest w świetle ustawy regulowane prawidłowo. W praktyce oznacza to, że nawet brak zapłaty dwóch rat kredytu, czy brak wypłaty wynagrodzenie pracownikom  przez np. 59 dni jest traktowany jako ktoś kto prawidłowo realizuje zobowiązania i może liczyć na pozytywną opinię w ramach systemu wymiany informacji gospodarczych. Przedsiębiorcy zwracają uwagę jednocześnie, że poprzednia ustawa podobnie zresztą jak Ordynacja podatkowa regulowała 14 dniowy termin, który wydawać się może najbardziej prawidłowym rozwiązaniem;
- likwidacja niektórych obowiązków informacyjnych po stronie np. banków.

Czy resort gospodarki przychyli się do tak daleko idących propozycji zmian w obowiązujących przepisach o BIG? Czas pokaże. Niemniej jednak już dziś ujawnienie danych w rejestrze takiej instytucji (obecnie w Polsce funkcjonują trzy biura informacji gospodarczej) stanowi sporą dolegliwość dla dłużnika. Wymiana informacji pomiędzy korzystającymi z BIG przedsiębiorcami, już dziś uniemożliwia lub przynajmniej znacznie utrudnia zaciąganie kolejnych zobowiązań.

Piotr Bryndal, PrawoDlaKazdego.pl