img src="http://cookie.gazeta.pl/noScriptCookie.servlet?t=[timestamp ]" style="… "/>

Projekt dot. zwiększenia popularności arbitrażu i mediacji

 

20 listopada do Ministra Gospodarki wpłynął projekt zmian legislacyjnych o nazwie "Biała Księga Arbitrażu", mający za przedmiot rozpowszechnienie pozasądowych metod rozwiązywania sporów, takich jak mediacja i arbitraż. Projekt zawiera również rekomendacje w zakresie zwiększenia popularności arbitrażu w biznesie, opracowane przez Konfederację Lewiatan.

Głównym celem projektu jest zwiększenie świadomości podmiotów pozostających w sporze, że sąd nie jest jedynym wyjściem z sytuacji i skłonienie tych podmiotów, do rozwiązywania sporów (głównie jednak gospodarczych) polubownie. Jest to o tyle ważne, że w chwili obecnej, strony sporu dowiadują się o możliwości jego pozasądowego rozstrzygnięcia w formie ugody dopiero w trakcie wszczętego już procesu. Projekt ma zaś za zadanie doprowadzić do sytuacji, w której strony będą świadome możliwości polubownego rozstrzygnięcia jeszcze przed skierowaniem sprawy do sądu.

Wzbudzeniu takiej świadomości sprzyjać ma zamieszczanie w pozwach informacji o tym, czy strony podjęły próbę mediacji lub innego pozasądowego rozwiązania konfliktu – co jednoznacznie wskazuje stronom, że taka możliwość jest. Jeśli natomiast w sprawie zostanie wytoczone do sądu powództwo, sąd jeszcze przed przystąpieniem do rozpoznania sprawy będzie musiał dokonać tzw. analizy potencjału mediacyjnego w sprawie, a w tymże celu mógłby on wezwać strony na posiedzenie niejawne. Co więcej, zgodnie z projektem sąd będzie mógł nakłaniać strony do polubownego załatwienia sprawy na każdym etapie prowadzonego postępowania, co na gruncie obecnej regulacji może mieć miejsce tylko raz w toku całego postepowania. Jeszcze przed wyznaczeniem terminu pierwszej rozprawy, sąd będzie uprawniony również do nakazania stronom udziału w spotkaniu informacyjnym, na którym strony zostaną uświadomione w temacie mediacji i innych metod pozasądowego rozstrzygania konfliktów.

Biała Księga Arbitrażu przewiduje dla rozpowszechnienia alternatywnych metod rozwiązywania sporów także mechanizmy ekonomiczne, mające doprowadzić do większej opłacalności mediacji dla stron. W zależności od tego, na jakim etapie zostanie zawarta ugoda, różnie kształtować się będzie możliwość zwrotu opłaty sądowej. I tak, jeśli ugoda zostanie zawarta przed rozpoczęciem merytorycznej analizy sprawy przez sąd, zwrot opłaty sądowej będzie następował na zasadach korzystniejszych niż w trakcie postępowania, a z kolei jeśli ugoda zostanie zawarta już na wstępnym etapie postępowania, możliwy ma być zwrot całości opłaty. Ponadto, projekt postuluje możliwość zwolnienia od opłaty sądowej wniosku o zatwierdzenie ugody zawartej przed mediatorem pozasądowo oraz możność zaliczenia do tzw. kosztów sądowych kosztów mediacji, na którą strony zostały skierowane przez sąd. Ważnym instrumentem proponowanym w Białej Księdze Arbitrażu jest również, niezależnie od wyniku sprawy, możliwość obciążenia kosztami procesu tej strony, która bez uzasadnionej przyczyny odmówiła poddania się mediacji oraz tym samym, poprzez zaniechanie próby mediacji lub innej pozasądowej metody rozstrzygania sporów, przyczyniła się do zbędnego wytoczenia sprawy.

Proponowane modyfikacje w zakresie alternatywnych metod rozstrzygania sporów mają nie tylko obniżyć koszty związane z dochodzeniem swoich roszczeń od drugiej strony konfliktu, ale także przyspieszyć ten proces czasowo. W świetle projektowanych zmian, mediacja i arbitraż stanowić ma korzystniejszy dla stron wariant rozwiązywania sporów niż postępowanie przed sądem, co oczywiście ma upowszechnić jego wykorzystanie. Choć Ministerstwo Gospodarki ponoć podejmuje starania, mające promować rozwiązywanie sporów w drodze mediacji i arbitrażu, na razie omawiany akt jest tylko projektem. Zanim więc dojdzie do jego uchwalenia, musimy stosować się do mediacji i arbitrażu na dotychczasowych zasadach, tzn. bez "ułatwień promujących" omówionych wyżej. Nie zmienia to jednak faktu, że i tak powinny być to metody bardziej popularne niż w chwili obecnej.

 

Karolina Wąsikowska, www.prawodlakazdego.pl